Chat with us, powered by LiveChat
Masz pytania? Dzwoń! +48 7337-74-253

Jak wykorzystać w pełni studenckie wakacje

Udało się! Jakimś sposobem przetrwaliście kolejny rok akademicki, sesja jest już odległym wspomnieniem i najwyższa pora skupić się na nadchodzących wakacjach. Zabookowaliście trip ze studenckim biurem i zastanawiacie się co zrobić, by była to prawdziwie (nie)zapomniana podróż, którą będziecie wspominać latami. Pierwszy krok ku temu celowi macie już za sobą – wybraliście studenckie biuro. Good job! ;) A teraz rozsiądźcie się wygodnie i poznajcie kolejne 9 sposobów by jak najlepiej wykorzystać nadchodzące studenckie wakacje.

1. Nie martwcie się jeśli jedziecie w pojedynkę

Niektórzy mają obawy przed wyruszenie w podróż w pojedynkę. Zupełnie niepotrzebnie, bo zdradzimy Wam, że wiele osób wybiera taką opcję! To całe umawianie się ze znajomymi miesiącami na wspólny wyjazd by dowiedzieć się na ostatnią chwilę, że jednak wszyscy się rozmyślili… Brzmi znajomo? Tutaj zaś nie macie tego problemu a jechanie w pojedynkę zdecydowanie nie oznacza bycie SAMEMU na wyjeździe. Motywuje ono do jak najszybszej integracji z resztą osób i zanim się obejrzycie skończycie z nową paczką znajomych na lata a swoje przedwyjazdowe obawy wspominać będziecie z pobłażliwym uśmiechem na twarzy.

2. Zaplanujcie swój budżet

Nie każdy o tym pamięta ale warto przed wyjazdem zastanowić się ile pieniędzy tak naprawdę będzie Wam potrzebne. Zacznijcie od sprawdzenia programu wyjazdu i proponowanych wycieczek fakultatywnych. Czy macie wliczone jakieś posiłki w cenę noclegu (TIP: informację o tym znajdźcie zawsze w podsumowaniu „Cena wyjazdu obejmuje”)? Jaki jest poziom cen w kraju docelowym (TIP: w dziale Najczęściej Zadawanych Pytań znajdziecie odpowiedzi na tego rodzaju wątpliwości)? Które fakultety na pewno chcecie zaliczyć i jakie jeszcze mogą się wiązać z nimi koszty dodatkowe (TIP: tu najlepiej pogadać z nami na chatcie a chętnie Wam pomożemy wybrać)? Jak już zebraliście wszystkie podstawowe dane pora wyliczyć całkowity koszt, na który składa się zazwyczaj: opłata klimatyczna/dewizowa + opłata za wybrane wycieczki fakultatywne + pieniądze na codzienne wydatki. Ostatnia kategoria jest oczywiście najszersza i zależy zarówno od zagwarantowanych świadczeń jak i Waszych subiektywnych preferencji. Przy zakwaterowaniu w apartamentach doradzamy zazwyczaj wziąć ze sobą min. 10-15 euro na dzień. Na pewno zdarzą się dni, gdy wydacie dużo więcej niż ustalony budżet, ale zrekompensują to dni, gdy Wasze wydatki będą mniejsze.

3. Przygotujcie się na podróż autokarem

Wybierając studenckie wakacje musicie się zazwyczaj liczyć z tym, że trochę czasu w autokarze spędzicie. To on dowiezie Was na miejsce ale również nim będziecie podróżować na wszystkie wycieczki fakultatywne. Ważne jest więc, by zadbać, by czas ten upłynął Wam komfortowo i przyjemnie. Na pewno zabierzcie ze sobą wygodne ciuchy – jakiś dres, do tego kocyk/poduszkę dzięki którym będzie Wam się lepiej spało. Nie zapomnijcie też o różnych czasoumilaczasz jak filmy do autokaru (wszystkie teraz wyposażone są w odtwarzacz DVD), książka i przekąski. Przede wszystkim jednak warto spędzić ten czas poznając się lepiej z pozostałymi uczestnikami. To z nimi przyjdzie spędzić Wam najbliższe dwa tygodnie, nie ograniczajcie się więc tylko do swojego towarzystwa a już od pierwszej chwili rozpocznijcie integrację i zagadajcie do osób siedzących w pobliżu. Animatorzy SHAKE IT! na pewno pomogą Wam w lepszym poznaniu się.

Więcej o tym jak przygotować się do podróży autokarem pisaliśmy w osobnym artykule na blogu.

4. Mniej znaczy więcej


Zapomnijcie o przeładowanych bagażach. Nie jedziecie na wakacje, by całymi dniami okładać się ciuszkami i przebierać co dwie godziny. Czy niezapomniane wspomnienia powstają podczas godzinnego nakładania tapety, układania włosów bądź połykania jednej książki za drugą? Nope! W przypadku bagażu akurat mniej znaczy więcej – więcej miejsca na pamiątki, więcej czasu na prawdziwe korzystanie z wakacji, więcej szans na świetną zabawę.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy Wam para majtek na zmianę i w drogę. Warto zabrać ze sobą również kilka niezbędników w podróży, jak leki na przeziębienie i ból głowy (gwarantowane, że prędzej czy później dopadnie Was spadek formy – 100%!), płyn antybakteryjny do rąk i chusteczki do nosa, jakieś nakrycie na głowę i wygodne buty do zwiedzania.

5. Bądźcie na TAK!


Studenckie wakacje to najlepsza pora, by wyjść ze swojej strefy komfortu. To czas na eksperymenty, próbowanie nowych smaków, otwarcie się na nietypowe doświadczenia. Nie bójcie się więc mówić „TAK” i czerpać pełnymi garściami z tego, co Wam przyniesie podróż. Starajcie się być obecni, odłóżcie telefony na bok i zapomnijcie o zmartwieniach zostawionych w domu. Świat jest piękny i tak różnorodny, że życia nie starczy na zobaczenie wszystkiego, nie warto więc marnować czasu na jakieś głupie wątpliwości. Skąd możecie wiedzieć, że dana aktywność Wam się nie spodoba a dziwnie wyglądające danie nie zasmakuje, jeśli ich nie spróbujecie?

6. Poznajcie resztę uczestników

Nie ograniczajcie się jedynie do swojego towarzystwa – tego macie dużo i na miejscu, w domu. Czas na wyjeździe lepiej poświęcić na poznawanie nowych ludzi. Nie bójcie się zagadać do innych, w końcu wszyscy jesteście tu w tym samym cel: by odpocząć i dobrze się bawić, więc na pewno znajdziecie jakieś wspólne tematy do rozmowy. Wyjazdy studenckie podwójnie sprzyjają integracji. Z jednej strony są z Wami animatorzy, którzy zadbają o to by Wam się nie nudziło i zaproponują dużo zabaw, w trakcie których będziecie mogli lepiej poznać resztę uczestników. Z drugiej zaś macie pełną swobodę, by wyjść z własną inicjatywą i zaproponować na przykład wspólny spacer po miejscowości, sportowe rywalizacje czy wspólne gotowanie obiadów. Pewne jest jedno – każda chwila jest dobrą okazją do integracji!

7. Pamiętajcie o uśmiechu

I nie chodzi tutaj jedynie o zapamiętanie kilku dowcipów, by podzielić się nimi w autokarze (choć i to jak najbardziej mile widziane! Na naszych wyjazdach zazwyczaj urządzany jest konkurs na suchar wyjazdu – można się wcześniej przygotować ;)). Przede wszystkim mowa o zdrowym dystansie do siebie i podejściu z uśmiechem na twarzy do wszelkich wpadek, które, bądźmy szczerzy, zapewne Wam się trafią. Chodzi również o pozytywne podejście do spraw, na które nie macie wpływu. W końcu co Wam da, że będziecie się wściekać na deszczową pogodę albo głośnych sąsiadów za ścianą? O wiele lepiej wziąć w ręce napoje integracyjne i dołączyć do nich by wspólnie tworzyć kolejne wspomnienia!

8. Wykorzystajcie pozytywną energię powyjazdową

Po powrocie przez pewien czas będzie Was rozpierała niespożyta energia. Studenckie wakacje to taka dawka pozytywnych doznań, że nieuchronnie nakręci Was na więcej. To najlepszy moment, by zmotywować się do działania i spróbować czegoś nowego. Zapiszcie się na siłownię, zacznijcie uczyć się obcego języka, może załóżcie blog, w którym spiszecie swoje wspomnienia wakacyjne albo dołączcie do jednej z licznych studenckich organizacji, które z chęcią skorzystają na Waszym zapale i energii do pracy. Dzięki temu uda Wam się dłużej utrzymać powyjazdowy wyszczerz, a każda kolejna przygoda doda Wam energii do stawiania czoła następnym wyzwaniom!

9. Pozwólcie sobie na chwilę nostalgii

Nie martwcie się jednak jeśli po powrocie dopadnie Was chwilowy dół. Trudno się dziwić, że człowiek się trochę połamie, gdy po wyjeździe pełnym słońca, codziennych wrażeń i przede wszystkim masy śmiechu z innymi uczestnikami, wróci do szarej rzeczywistości, gdzie przede wszystkim królują studia/praca i obowiązki. Powyjazdowa depresja jest niezaprzeczalnym faktem i nam osobiście towarzyszy po każdym wyjeździe! Zamiast jednak dać się pochłonąć przygnębieniu wykorzystajcie ten czas na pielęgnacje wspomnień. Po każdej podróży animatorzy SHAKE IT! zakładają powyjazdową grupę na FB, gdzie możecie pozostać w kontakcie z nowo poznanymi przyjaciółmi, planować wspólne aftery i aftery afterów a później befory i zanim się obejrzycie już będziecie rezerwować kolejny wspólny wyjazd.

Gotowi by rozpocząć studenckie wakacje Waszego życia? :)

Share this post
  , , , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *