Chat with us, powered by LiveChat
Masz pytania? Dzwoń! +48 7337-74-253

Jak urządzić pierwsze mieszkanie

Urządzanie mieszkania nie należy do najprostszych i najtańszych wyzwań, jakim musi stawić czoła student wyprowadzający się na swoje. Każdy wolałby pewnie tego uniknąć i przyjść już na gotowe. Jeśli jednak chcemy, aby nasze mieszkanie było wyjątkowe a jego wyposażenie zmieściło się w wyznaczonym budżecie, trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty. I tu przychodzi Wam z pomocą SHAKE IT! Team. Mamy dla Was kilka prostych wskazówek, którymi warto się kierować, jeśli nie macie pewności jak urządzić pierwsze mieszkanie by było i funkcjonalne, i ładne i przede wszystkim na studencką kieszeń.

1. Ustalenie budżetu

Po pierwsze zacznijcie od określenia budżetu. Jest to rzecz fundamentalna, bez której nie pójdziemy dalej. Co z tego, że spodoba nam się konkretna rzecz, jeśli nie będzie nas na nią stać. Trzeba jasno określić, na jakiego rzędu wydatki jesteśmy w stanie sobie pozwolić.

Jeśli należycie do nielicznych szczęśliwców, którzy mają spory budżet ale za to niezbyt macie głowę by samodzielnie urządzić pierwsze mieszkanie, dobrym wyjściem może być zatrudnienie projektanta wnętrz. Pamiętajcie jednak, że rola jaką on pełni wcale nie jest prosta, gdyż musi potrafić wyczuć jakie rzeczy będą Wam się później w mieszkaniu podobały. Jeśli więc nie czujecie chemii ze swoim dekoratorem, nie nadajecie na tych samych falach, zgłoście od razu poprawki do przedstawionego projektu. Może się również okazać, że lepiej będzie zrezygnować z jego usług i zatrudnić kogoś innego lub w oszczędnej wersji poprosić o pomoc znajomego, którego gust zawsze Wam się podobał. Dekorator nie jest alfą i omegą i to Wy będziecie później musieli w danym mieszkaniu przebywać na co dzień. Nie ma co się więc zmuszać do pewnej koncepcji tylko dlatego, że projektant Wam tak doradza.

Wydatki warto też rozplanować w czasie. Jeśli pomimo ograniczonego budżetu zależy Wam by wszystko mieć urządzone naTIP TOP postawcie na wykończenie najpierw niezbędnych podstaw (kuchnia, łazienka, podłogi i drzwi) a później systematycznie dokupujcie wymarzone meble, gdy uzbieracie na nie odpowiednią sumę. Naprawdę nie jest przeszkodą trzymanie przez kilka miesięcy ubrań na wieszaku z Ikei czy spanie na starej rozkładanej kanapie. Najgorsze, co można zrobić to zainwestować teraz w rzeczy ze średniej półki cenowej, które nie pasują Wam do końca, ale przecież „coś trzeba mieć”. W takiej sytuacji często się okazuje, że mogą Was wesprzeć rodzice czy znajomi pożyczając sprzęty zalegające u nich: rzadziej używany zestaw talerzy, starą lampę czy kanapę do salonu.

2. Funkcjonalność mieszkania

W momencie, gdy na urządzenie macie jednak mocno ograniczony, studencki budżet, warto najpierw ustalić swoje priorytety. Może lubicie gotować i o ile reszta mieszkania jest Wam obojętna tak kuchnię chcecie mieć dopracowaną w najmniejszym szczególe? Siedzicie całymi dniami poza domem i liczy się dla Was głównie duże, wygodne łóżko? Macie dużo nauki albo pracujecie z domu i potrzebujecie odpowiedniego kąta z biurkiem, które pomieści wszystkie Wasze dokumenty? Zastanówcie się, na czym Wam zależy najbardziej i w to przede wszystkim zainwestujecie z czystym sumieniem więcej pieniędzy. Co do reszty mieszkania stosujcie prostą zasadę „okejki”: jeżeli nie widzicie różnicy pomiędzy meblami za 300 zł a za 1000 zł – wybierzcie te tańsze. Dzięki temu zaoszczędzicie pieniądze na rzeczy, które naprawdę się dla Was liczą. Różnica na pewno jest, ale skoro jej nie dostrzegacie, to bez sensu przepłacać.

Zastanówcie się również – o ile to możliwe – jak długo planujecie mieszkać w tym mieszkaniu, co pozwoli dobrać do niego odpowiednie wyposażenie. Może tylko wynajmujecie mieszkanie bez mebli na czas ostatniego roku studiów, albo macie zamiar pomieszkać w kawalerce przez rok albo dwa aż będzie Was stać na kredyt na większe własne mieszkanie? Jeżeli planujecie się niedługo przenieść do innego miejsca lub w ogóle nigdzie nie chcecie utknąć na stałe (w końcu kto by nie chciał podróżować i co roku zmieniać kraj zamieszkania?), to nie warto kupować drogich mebli. Kupcie takie, których nie będzie Wam szkoda porzucić, a zaoszczędzicie dużo czasu, pieniędzy i dźwigania przy kolejnej przeprowadzce. Drogie i solidne meble mają sens, jeśli chcemy, żeby służyły nam przez wiele lat. To samo tyczy się mieszkania, które planujecie w niedługim czasie oddać na wynajem. Wtedy liczy się głównie, by sprzęt był funkcjonalny, neutralny w wyglądzie pasując jak największej rozpiętości gustów, i nie za drogi. Obiecujemy Wam, że rzadko który student doceni, że w wynajmowanym przez niego kawalerce blaty w łazience są z marmuru a lampa w salonie jest projektu znanego designera.

3. Wybór producenta mebli

Podczas researchu wykonawcy mebli nie ograniczajcie się tylko do sprawdzenia jednego kontaktu a zróbcie szersze rozeznanie na rynku, przejrzyjcie różne oferty, zasięgnijcie opinii osób, które niedawno się urządzały i wybierzcie tę najbardziej sensowną. Przez najbardziej sensowną rozumiemy taką, której cena będzie wyśrodkowana i będzie miała w miarę najlepszy wskaźnik jakości do ceny. Jeżeli ktoś oferuje Wam bardzo niską cenę, to najprawdopodobniej odbije się to na jakości wykonania i użytych materiałach, jeżeli jednak cena jest z kosmosu, to nie koniecznie dlatego, że wykonawca jest najlepszy na świecie i ma najlepsze materiały, których nikt inny nie jest w stanie dostać – często liczy się tylko marka albo po prostu w danym sezonie jest wyjątkowy popyt na dany rodzaj produktów.  Pamiętajcie, że prawda jest zawsze po środku!

Podczas zamawiania mebli, bardzo często ulegamy danemu sprzedawcy, ponieważ ma przepiękną ekspozycję. Nie dajmy się jednak oczarować – to reklama. Ekspozycje są często szykowane przez zewnętrzne firmy, są wyidealizowanym projektem, zupełnie nie funkcjonalnym w życiu codziennym lub w ogóle nie oddają prawdziwej oferty danego producenta. Jak tłumaczy przedstawiciel Meble Anuszkiewicz, firmy bardzo często wykonują takie ekspozycje na zamówienie innych sprzedawców: „Pytanie, jak w takim razie sprawdzić czy nasz fachowiec robi faktycznie tak śliczne meble? Poproście go o prezentację wykonanej przez niego pracy u któregoś z jego klientów. Nie bójmy się, że będziemy zawracać głowę ludziom, których nie znamy. Z doświadczenia wiem, że klienci nie mają z tym problemu. Ba, często lubią się po prostu pochwalić, bo są dumni ze swoich mieszkań. Jeżeli wykonawca ma szczere intencje, to nie powinien odmówić.

Jedną z kwestii przy której podstawowa znajomość tematu się przydaje jest temat mebli z płyt laminowanych. Nie u wszystkich sprzedawców określenie to będzie oznaczało to samo i należy upewnić się czy są one faktycznie pokryte melaminą, czy jest to po prostu marnej jakości płyta wiórowa oklejona tapetą papierową – jak w przypadku wielu gotowych mebli. Stąd tak ważne jest by sprawdzić danego wykonawcę i

Meble Anuszkiewicz dają również kilka wskazówek jak wybrać producenta mebli by dobrze urządzić pierwsze mieszkanie:

  1. Zwróćcie uwagę na zaliczkę: część nieuczciwych „przedsiębiorców” próbuje naciągnąć klientów oferując bardzo niskie zaliczki na wykonywaną pracę, jednocześnie zapowiadając późny termin realizacji zamówienia. Jesteśmy bardziej skorzy kupić coś, co według nas wiąże się z niskim ryzykiem finansowym, a takie złudzienie daje nam niewielka zaliczka. Gorzej, że później okazuje się po danym czasie, że nie mamy ani mebla, ani zaliczki ani nie istnieje firma, z której przedstawicielem się widzieliśmy. Pamiętajmy, że zaliczka to często po prostu kwota jaką wykonawca potrzebuje do zakupienia części materiałów jednocześnie dająca wykonawcy gwarancję, że nie zrezygnujemy z zamówienia. Jeśli więc decydujecie się na zamówienie mebla o wartości 1000zł bardzo mało prawdopodobne jest by wykonawca rzeczywiście potrzebował jedynie 100zł zaliczki na jego wykonanie.
  2. Doświadczenie jest ważne: Upewnijcie się jak długo działa dana firma oraz jak często zmieniała numer telefonu. Jeżeli numer jest często zmieniany, to często oznacza, że wykonawca chce uniknąć telefonów od niezadowolonych klientów – co za tym idzie, jest świadom niskiej jakości wykonywanej przez siebie pracy. Z tego samego względu warto zaproponować spotkanie w siedzibie podwykonawcy. Nie spotykajmy się na mieście, w kawiarni czy w parku. Mamy im zostawić duże pieniądze, więc upewnijmy się, że naprawdę istnieją.
  3. Co nie zapisane to się nie liczy: Na każdą, nawet najmniejszą wykonaną rzecz/usługę warto spisać umowę lub aneks do istniejącej już umowy. Nie powinno się w takich przypadkach zdawać na przysłowiową „gębę”. Przy spisanej umowie chronią Was przepisy Kodeksu Cywilnego.
  4. Kontrola jakości: Jeżeli nie znacie się na tym co i jak powinno wyglądać przed rozliczeniem końcowym z wykonawcą, to najlepiej albo poszukać wśród znajomych, kogoś kto takie umiejętności posiada (jak sami wiecie świat jest mały i wystarczy odpowiednio rozejrzeć się na Facebooku) bądź zlecić odbiór wykonanych prac Inspektorowi Nadzoru Budowlanego. Choć będzie to wymagało od Was inwestycji na początki, to w przypadku źle wykonanej pracy przez wykonawców, wynagrodzenie Inspektora może być kilkukrotnie mniejsze niż koszty poniesione przy ewentualnych poprawkach.

Mamy nadzieję, że ta garść informacji ułatwi Wam trochę proces planowania jak urządzić pierwsze mieszkanie. W końcu nie ma nic przyjemniejszego niż po szalonych studenckich wyjazdach wrócić do swojego gniazdka by w pełni zregenerować siły. Z jakimi problemami sami się spotkaliście podczas urządzania mieszkania?

Ten wpis został przygotowany we współpracy z Meble Anuszkiewicz – firmą zajmują się produkcją wysokiej klasy mebli na wymiar.
Share this post
  , , , ,


One thought on “Jak urządzić pierwsze mieszkanie

  1. Oj tak, zdecydowanie warto się zastanowić przed inwestowaniem w pierwsze mieszkanie – ja po 3 latach mieszkania już mam zupełnie inną wizję ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *