Chat with us, powered by LiveChat
Masz pytania? Dzwoń! +48 7337-74-253

3 kroki do lepszego zapamiętywania

Jak często zdarza Wam się spędzić cały weekend na gorączkowym zapamiętywaniu materiału na studia tylko po to, by dowiedzieć się, że już za rok, miesiąc czy nawet tydzień nie pamiętacie zupełnie nic? Wiadomo, może nie każda strona podręcznika przydatna będzie później w życiu ale są takie rzeczy, o których wiedza chcielibyśmy by została z nami na dłużej. Jako, że semestr w pełni i nauki na pewno nikomu nie brakuje mamy dla Was 3 kroki do lepszego zapamiętywania na dłużej.

1. Powtarzanie, powtarzania i jeszcze raz powtarzanie

Wybaczcie, ale nikt nie powiedział, że będzie lekko. Powtarzania pozostaje nadal jednym z najwazniejszych czynników trwałego zapamiętania informacji. Według tzw. krzywej zapominania opracowanej przez Ebbinghausa, już po upływie zaledwie doby zapominamy aż 2/3 przyswojonego materiału! Badania pokazują również, że wystarczy każdą z informacji od razu powtarzać Tak więc bez systematycznego powtarzania daleko nie zajdziemy. W idealnej sytuacji każdy wycinek wiedzy, który chcemy zapamiętać powinniśmy powtórzyć przynajmniej kilkukrotnie:

  • około 1-2 godzin po skończonej nauce
  • po upłynięciu 24 godzin (choć jesli uczyliście się z rana można zrobić powtórkę jeszcze tego samego dnia wieczorem)
  • po tygodniu
  • po miesiącu
  • po pół roku

Uff trochę tego powtarzania jest. Znając życie studenckie nie wielu uda się wrócić jeszcze do danego materiału po upłynięciu 6 miesięcy (no chyba, że na sesje letnią lub obronę ;) ) – nie oszukujmy się. Najważniejsze jest więc, by powtarzając materiał robić to efektywnie, kładąc nacisk na jakość a nie tylko na ilość.

Jak to zrobić? Zamiast jedynie odtwórczo będziecie klepać w kółko poznane regułki (tzw. powtarzanie podtrzymujące), pierwszym krokiem powinno być dokładne jego zrozumienie. Niby oczywista oczywistość ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten komu nie zdarzyło się wkuwać dat na pamięć nie zastanawiając się nad ciągiem logicznym zdarzeń, czy recytować z pamięci nowe słówka nie wiedząc nawet jak użyć ich w zdaniu. Zrozumienie to podwaliny dalszego utwalenia wiedzy.

Następnie warto przetworzyć dany materiał na różne sposoby. Każdy jest inny – niektórzy są wzrokowcami, inni lepiej zapamiętują usłyszane informacje. Musicie znaleźć swój sposób i następnie go doskonalić, a najlepiej połączyć wszystkie razem. Starajcie się tworzyć własne notatki z przyswajanego materiału, czy to w formie pisemnej czy głosowej. Zmusi to Was do bieżącego zastanowienia się nad tym co czytacie, wyciągania najważniejszych informacji i zauważenia sieci powiązań pomiędzy nimi – a to już zaliczamy do tzw. powtarzania opracowującego, które opiera się na aktywnej analizie znaczenia informacji. Można to oczywiście osiągać na wiele sposobów. Wizualnie atrakcyjne notatki (z podkreśleniami, kolorami, wypunktowaniem czy schematem) pozwalają łatwiej wychwycić informacje, na których Wam zależy. Słuchowcom może pomóc nagrywanie czytanego materiału by później odsłuchiwać go w ramach powtórzeń.

2. Tworzenie sieci skojarzeń

Samo powtarzanie jednak nie wystarczy by utrwalić wiedzę już na zawsze. Do tego potrzebne jest dodatkowo tworzenie sieci powiązań pomiędzy nowo zdobytymi informacjami a tymi już przyswojonymi. Im więcej ścieżek dostępu do danej informacji tym większa szansa, że o niej nie zapomnimy (zupełnie jak z odnajdywaniem na komputerze plików, do których prowadzi wiele odnośników). Warto więc odpowiedzieć sobie na pytanie czego właściwie się obecnie uczymy, do czego jest to podobne, w jaki sposób uzupełnia naszą wiedzę. Jeszcze lepiej, gdy potrafimy w jakiś sposób odnaleźć połączenie pomiędzy tym, czego się uczymy a samym sobą, nadać informacjom osobiste znaczenie. Najlepszym przykładem tej zasady jest hipochondria wśród studentów medycyny ;) Może i zdążą w trakcie studiów kilkanaście razy pożegnać się z najbliższymi przewidując swoją rychłą śmierć ale zdecydowanie lepiej zapamiętują objawy różnych chorób dopasowując je do siebie.

W zapamiętaniu, a raczej przypomnieniu sobie,  pomaga również powiązanie informacji razem z kontekstem, który jej towarzyszył. Jak często zdarzyło Wam się wejść do pokoju i zapomnieć co właściwie się chciało zrobić a ledwo cofniecie się odtwarzając swoje kroki od razu Wam się przypomina? To dlatego, że odtworzenie kontekstu, np. miejsca, nastroju, zapachu, sprawia, że przypominamy sobie o czym w danym momencie myśleliśmy. I tak na przykład ucząc się na egzamin warto robić to w warunkach przybliżonych do tych, jakie będą panowały na sali. Zapamiętując przemowę można spróbować wcześniej wygłosić ją kilka razy w auli albo przećwiczyć przed grupą znajomych. Można też nosić ze sobą tzw. „token” – mały drobiazg, który będzie Wam się zawsze kojarzył z przełączeniem się na tryb nauki. Może to być ulubiony pluszak, zegarek, kolorowe skarpetki czy po prostu długopis. Starajcie się by dany przedmiot był zawsze z Wami gdy uczycie się, a następnie w trakcie egzaminów, gdy musice ponownie sięgnąć do zasobów zapamiętanej wiedzy.

3. Zastosowanie wiedzy w praktyce

Nic tak nie utrwala uzyskanej wiedzy jak wykorzystanie jej w praktyce. Oczywiście, czasem o wiele łatwiej powiedzieć niż wykonać. O ile wzory matematyczne, chemiczne czy fizyczne możemy szybko przećwiczyć na różnych przykładach, tak wiedzę historyczną na przykład nie będzie nam łatwo wykorzystać w codziennym życiu. W takiej sytuacji warto wrócić do budowania sieci powiązań dla danych informacji, spojrzenia na nie z szerszej perspektywy. W przypadku historii można przygotować krótką rozprawkę, w której analizujemy jak wydarzenia z danego okresu wpłynęły na kształtowanie sięniejszych losów, albo wcielić się w rolę ówczesnego polityka i przygotować mowę zachęcającą do jakiegoś działania. Takie kreatywne podejście do zdobytej wiedzy sprawi, że o wiele łatwiej będzie ją Wam ponownie przywołać.

Jak widzicie nie ma niestety drogi na skróty, ale wystarczy tylko trochę chęci i wysiłku na drodze do zapamiętywania na dłużej. Macie może jakieś własne sprawdzone metody, które stosujecie przed sesją?

Share this post
  , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *